Czyli dlaczego za darmochę przychodzi nam słono płacić.
Fakt, że doradcy w znanych sieciach nie pobierają od nas bezpośrednich opłat za swoje usługi powinien martwić. Zarabiają oni bowiem na prowizjach, a wyższe prowizje dostają zazwyczaj za sprzedaż bardziej agresywnych funduszy. Co oznacza to w praktyce? Że opłaca im się wciskać klientom najbardziej ryzykowne inwestycje niezależnie od [...]